© 2014 doomi8 DSCN7533

Zazdrościuszki ;)

Wiele koleżanek, zazdrości mi tego, że potrafię na prawdę w najgorszym ciucholandzie, odnaleźć wspaniałą perełkę, która może kosztować krocie w centrum handlowym.  Niestety nie mam na to przepisu- „jak znaleźć wymarzoną rzecz w ciucholandzie”, po prostu, taka już jestem.

NO NAME  PEACH DRESS(8 PLN)

Czasami mam farta, albo po prostu dobre oko. Chociaż w życiu codziennym brakuje mi opanowania i jestem bardzo szaloną osobą, w takich sklepach odnajduję swoją cierpliwość, opanowanie, spokój ducha. Umiem się w nich wyciszyć, bo dążę do jakiegoś celu, dążę do uszczęśliwienia siebie. Raczej nie chodzi tu o zapach sklepu, a nie ukrywam, że w nie których śmierdzi jak cholera; może o wygląd, ale niektóre szmatlandy odstraszają swoim wyglądem i tonom rzeczy – jedna na drugiej. Może po prostu, przyciąga mnie ilość składowanych tam ubrań, butów, akcesoriów i innych artykułów różnego typu. Sądzę również, że może dlatego, że w moim domu nie przelewało się nigdy, i od dzieciństwa moja mama, babcia ubierały mnie i zabierały do takich sklepów, jak była potrzeba. I poprostu zaszczepiono mi nawyk „i tak się przyda”.

DOROTHY PERKINS FLOWER DRESS (12 PLN)

Właśnie – jak była potrzeba, a ja po prostu nie mam teraz takiej potrzeby, to jest już taka powinność dla mnie, że jak przechadzam się miastem to po prostu muszę zajść do napotkanego Szmatrixu i koniec, bo a nóż widelec tam, coś na mnie czeka i pragnie, abym to JA do domu to zabrała.

RIVER ISLAND SHORT JACKET ( 4 PLN)

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany. Pola wymagane zostały oznaczone symbolem *

*
*

Możesz użyć następujących znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>